śniły mi się ptaki
i wiem, że codziennością cię nie dotknę
i wiem, że byłeś z nimi
czyściłeś ich zmoczone smutkiem pióra
śniły mi się ptaki
i wiedziałam, że to lekcja pokory
że zanim cię dotknę
muszę nauczyć się czekać
śniły mi się ptaki
okrywały twe martwe ciało zapomnienia