BARDZO PROSZĘ O NIE KOPIOWANIE TREŚCI ZNAJDUJĄCYCH SIĘ NA BLOGU, PRÓCZ CYTATÓW, FRAGMENTÓW PIOSENEK LUB ZDJĘĆ.

wtorek, 28 czerwca 2011

Mam codziennie trzy do siedmiu urojeń.
Żadne z nich nie jest o Tobie.
Lekarz mówi, że oznacza to poprawę.

środa, 22 czerwca 2011

Nie rusałką, a przekleństwem być.

Wyrwij mi kilka włosów i noś je na ubraniu. Jako strzępki naznaczenia. Strzepuj udawanym przypadkiem, że wcale nie chciałeś aby zostały na płaszczu, mimo, że wieczór wcześniej z precyzją układałeś je w porozrzucaniu. 
Zagryź do krwi wargę, by wtłoczyć pod skórę bladych ust resztki mojej szminki. Potem przyklej plaster, żeby alkohol jej nie zmył do czasu całkowitego zagojenia. 
Rozdrapuj rany, które zostawiłam ci na barkach. Codziennie, gdy tylko strupy zaczynają je pokrywać. Nie pozwól bym zniknęła. Zamknij mnie w swoich bliznach.

Chcę zostać na Twoich dłoniach, szyi, twarzy. Chcę byś mną pachniał. Chcę byś nerwowo zapalając papierosa myślał o tym, że teraz dokonujesz egzekucji mojej obecności w swoim życiu.  I miej poczucie winy zostawiając mnie na nieskończenie momentu, pomiędzy wyjściem do kuchni i powrotem, gdy zaparzasz mi herbatę.



wtorek, 21 czerwca 2011

Nie wierzę, nawet sobie.


Latawiec porwał wiatr. Puściłam sznurek. Wolność jest tak pięknie smutna. Nic nie warty plusz, srebro i pigmenty. Wymiotuję resztkami imaginacji.

niedziela, 19 czerwca 2011

Zamilknąć. Ostatnio doskonale się udaje

Nie pasuje. Nic już nie pasuje. A może pasuje wszystko ? Za dużo myślenia, analizowania, poszukiwania tej dobrej drogi. Czekanie nic nie zmienia, pójście naprzód również nie. Nie tego chcieć i nie tamtego. Z precyzją chirurga posługiwać się skalpelem, wycinając nim najciekawsze fragmenty i tworząc z nich rzeczywistość. Jeszcze niedawno było, a teraz nie ma. Omalże. Prawda wcale nie jest zbawienna, jeśli z nikim się nią nie dzielisz. .


Nocą przez uchylone okno wypuszczam sny, fosforyzujące nitki marzeń podświadomości fruną tam, gdzie nikt ich nie odgadnie.

czwartek, 2 czerwca 2011

Dedykowane

... za magiczne sny.
Dziękuję. Ponownie.