...psychosomatic world...
BARDZO PROSZĘ O NIE KOPIOWANIE TREŚCI ZNAJDUJĄCYCH SIĘ NA BLOGU, PRÓCZ CYTATÓW, FRAGMENTÓW PIOSENEK LUB ZDJĘĆ.
czwartek, 8 września 2011
trzydziesta piąta godzina
I znów kpina wymierza siarczysty policzek, za złudne poczucie ***.
Nie ma słów w pytaniach.
Nie ma odpowiedzi bez pytań.
Powoli przełykana ślina wędruje po mięsistych ścianach anatomii.
Bezgłośnie, by nie ujawnić upokorzenia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz