W moim życiu obowiązują zasady, które sama tworzę.
Dla innych mogą być niezrozumiałe i nieakceptowalne.
Mogłabym za nie przeprosić, ale to jak przepraszanie za samego siebie.
Nie lubię tych nocy gdy myśli wywołują nawałnicę słów.
Otulającą gęstą mgłą.
Uniemożliwiającą zasypianie.
Kocie łby na podwórku śmieją się ze mnie.
I jest tak zimno.
(Nie)spadająca Gwiazdo, podaruj mi życie jak z bajki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz