Żyjemy w świecie iluzji. Szarych bloków, szarych dni, szarych ludzi. Im należy dawać to czego oczekują zamiast prawdziwych, niemożnych do zniesienia tachykardii i niepewności słów i gestów.
Żyjemy w świecie, w którym brak maski na balu karnawałowym jest jedynie klasycznym faux-pas ale brak jej w codzienności to już rażący nietakt.
A ty ? Którą maskę dzisiaj założysz ?
A ty ? którą chcesz bym i ja dziś spoiła ze swoją skórą ?
Ile w naszych słowach jest prawdy ?
Ile w prawdzie pięknie ubranych słów ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz