BARDZO PROSZĘ O NIE KOPIOWANIE TREŚCI ZNAJDUJĄCYCH SIĘ NA BLOGU, PRÓCZ CYTATÓW, FRAGMENTÓW PIOSENEK LUB ZDJĘĆ.

piątek, 12 marca 2010

Tak ciężko się zasypia gdy głowa nabita słowami. Kołdra za ciepła, materac zbyt twardy, latarnia za oknem bezczelnie zagląda do środka, rozpraszając myśli.  Poczwary wymykają się. Pełzną po ścianach, wchodzą
w szczeliny i uśmiechają złowieszczo w oczekiwaniu na mój ruch. Nie robię nic. Zaciskam kolejny raz powieki i liczę do stu wyobrażając sobie barany. Czarne, pokrzywione, z bezosobowym spojrzeniem.

Podejmowanie decyzji bywa trudne.




Kiedyś
Otulona stęchlizną herbaty
i gorzkim bezsłowiem
Powiem ci prawdę.

Spowiedź oczyści pulsująca poczwarkę
Rozszerzą się źrenice strachu
Zakołatają zastawki udawanego niespodziewania

I kiedy napęcznieją słowa
I kiedy uniesiesz nieboskłon brwi
I kiedy huragan zmiecie oczekiwanie

Pomiędzy moim a Twoim oddechem, nie będzie Nas.

Kiedyś
przemilczę sąd ostateczny

Brak komentarzy: